Rzeczy, które dla emigrantów w UK są najtrudniejsze

Rzeczy, które dla emigrantów w UK są najtrudniejsze

Wielka Brytania to miejsce, do którego emigruje znaczna część polskiego społeczeństwa. Niezależnie od tego, czy są to osoby w średnim wieku, czy młodzi ludzie, poszukujący nowych perspektyw i lepszego życia – ogromny odsetek Polaków corocznie decyduje się na przeprowadzkę do Zjednoczonego Królestwa. Choć wydawać by się mogło, że żyje się tam o wiele lepiej niż w Polsce – nie zawsze jest łatwo i kolorowo. Oto X rzeczy najtrudniejszych dla osób emigrujących do UK.

Nie od dziś wiadomo, że Anglia i pozostałe kraje UK stanowią idealny kierunek dla Polaków, poszukujących lepiej płatnej pracy i wyższego jakościowo życia. Nie jest też nowością, że Wielka Brytania zdecydowanie różni się od Polski, a nasi rodacy nie zawsze radzą tam sobie tak, jak wcześniej sobie założyli. Co sprawia im największe trudności? Przez co często myślą o możliwości powrotu do ojczyzny?

 

Sam jak palec, czyli tęsknota za bliskimi

Polak wyjeżdżający za granicę zazwyczaj wyjeżdża sam, bądź z osobą towarzyszącą. Wielu ludzi nie podejmuje decyzji o przeprowadzce na stałe od razu – zwykle mija sporo czasu, zanim tak zdecydują. Polacy wyjeżdżają bowiem do Wielkiej Brytanii głównie za sprawą pracy – późniejsze możliwe zamieszkanie tam na stałe to tylko decyzja części z nich. Dużym problemem jest więc samotność, tęsknota za rodziną i przyjaciółmi – człowiek z natury potrzebuje kogoś przy boku. Brak rozmowy, wsparcia i zwykłej bliskości jest najczęściej wymienianą wadą życia za granicą przez Polaków.

 

Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany

Nie każdy człowiek lubi, gdy w jego życiu zachodzą jakieś drastyczne zmiany. Przeprowadzka do innego kraju niewątpliwie się z nimi wiąże. Wizja poznawania wszystkiego na nowo, będąc w nowym świecie sam ze sobą może przerażać. Nowe zasady, kultura i sam styl życia, a do tego dochodzi jeszcze język obcy, który nie zawsze brzmi tak, jak się uczyliśmy. Uczucie zagubienia szybko mija, jednak okres zaaklimatyzowania się w nowym miejscu często jest czasem niezwykle przygnębiającym i trudnym dla nowego mieszkańca.

 

Różnica kultur

Polacy często uchodzą za ludzi marudnych i wiecznie niezadowolonych. Być może takie sprawiamy wrażenie, jednak fakt jest taki, że każdy naród jest inny i charakteryzuje go zupełnie inna cecha. Gdy wyjeżdżamy za granicę, często zadziwiają nas różnice między naszą ojczyzną, a krajem, w którym się znajdujemy. Tak jest też w przypadku Wielkiej Brytanii. Anglicy mają też dość specyficzny sposób bycia, co nie każdemu z naszych rodaków przypada do gustu. Te kwestie również wiążą się z zaaklimatyzowaniem, jednak większą rolę odgrywa w tym przypadku przyzwyczajenie do nowych rzeczy i tolerancja odmiennych światów.

 

Trudne początki, czyli od zera do bohatera

Wyjeżdżając za pieniędzmi, często mamy nadzieję na lepsze jutro. Dlaczego Polacy najczęściej wybierają UK? Kwestie zarobkowe, język angielski jako urzędowy i wielu innych rodaków w tym samym miejscu to kilka spraw mających konkretny wpływ na kierunek naszego wyboru. Niemniej jednak rzeczywistość nie zawsze okazuje się taka, jaką sobie założyliśmy. Nie od razu znajdziemy tam pracę marzeń – szczególnie, jeśli nasz angielski nie jest na wysokim poziomie. Jeśli nie znasz wystarczająco języka urzędowego, niestety, ale stajesz się “mniejszym obywatelem” – pracę dostaniesz, ale niekoniecznie na zadowalającym Cię stanowisku. Kwestie dotyczące mieszkania również nie są najprostszym zadaniem. Wynajęcie pierwszego lokum czasami może sprawiać trudności ze względu na konieczne referencje, dokumenty potwierdzające zatrudnienie i zapłatę z góry za pewien okres wynajmu.

 

Język angielski – pozornie niewinny wróg

Choć język angielski od lat jest językiem urzędowym w wielu państwach na świecie, a w Polsce system edukacji przewiduje spory nacisk na jego naukę – nie każdy z nas gani się do poszerzania wiedzy w tym kierunku. Angielski jest jednak językiem, którym bez problemu załatwimy sprawy w większości krajów – nawet tam, gdzie nie jest on językiem przodującym. Problemem często jest jednak nie brak bogatego słownictwa, a bariera językowa. Wiele osób boi się rozmawiać w obcym języku, w obawie o to, że nasz rozmówca nas nie zrozumie, bądź co gorsza – my nie zrozumiemy jego. Ponadto, wymowa Brytyjczyków czasami różni się akcentem od tego, jaki my poznaliśmy. Niemniej jednak warto jest łamać swoje granice i próbować rozmawiać nawet najprostszym słownictwem – z czasem słowa same zaczną płynąć w języku angielskim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *